Czwarte miejsce dla Śląska

Finały Pucharu Polski w Futbolu Bez Barier już za nami. Przez dwa dni na Stadionie Olimpijskim we Wrocławiu nie brakowało sportowych emocji, walki o każdą piłkę, pięknych akcji i przede wszystkim ogromnej radości z gry.

Reprezentacja Śląska Wrocław zakończyła turniej na 4. miejscu w Polsce. Choć w meczu o trzecią lokatę musieliśmy uznać wyższość rywala, dla nas jeden wynik nie jest w stanie przykryć tego, co ta drużyna pokazała podczas całych finałów.

Dwa dni pełne emocji

Możliwość rozegrania finałów Pucharu Polski przed własną publicznością, na dobrze znanym nam Stadionie Olimpijskim, była czymś wyjątkowym. Dla wielu zawodników był to kolejny ważny krok w piłkarskiej przygodzie, a dla całej drużyny – okazja do wspólnego przeżywania wielkiego sportowego wydarzenia.

Każdy mecz przynosił nowe emocje. Była koncentracja przed pierwszym gwizdkiem, walka na boisku, radość po udanych akcjach, ale też momenty, w których trzeba było podnieść głowę i walczyć dalej.

I właśnie to jest najważniejsze – nikt nie odpuszczał.

4. miejsce, ale przede wszystkim jedna drużyna

Czwarte miejsce w Pucharze Polski to wynik, z którego możemy być dumni. Jednocześnie nie chcemy sprowadzać całego turnieju do jednej pozycji w tabeli. Szczególnie po meczu o trzecie miejsce często łatwo skupić się wyłącznie na wyniku. My wolimy spojrzeć szerzej.

Bo co tak naprawdę zostaje po takim turnieju?

Zostaje drużyna.

Zostają wspólne emocje, rozmowy, żarty, wzajemne wsparcie i momenty, w których jeden zawodnik pomaga drugiemu. Zostaje świadomość, że przez cały turniej byliśmy razem – niezależnie od tego, czy właśnie cieszyliśmy się z bramki, czy musieliśmy pogodzić się z trudniejszym momentem. Każdy zawodnik dołożył swoją cegiełkę do tego wyniku. Każdy miał swoją rolę. Każdy zostawił na boisku kawałek siebie.

I właśnie dlatego 4. miejsce nie jest dla nas tylko numerem w klasyfikacji.

Futbol bez barier to coś więcej niż wynik

Puchar Polski Bez Barier jest oczywiście turniejem sportowym. Zawodnicy chcą wygrywać, rywalizować i zdobywać kolejne trofea. To naturalna część sportu.

Ale futbol bez barier daje coś jeszcze To możliwość bycia częścią zespołu. To poczucie przynależności. To rozwijanie swoich umiejętności, zdobywanie doświadczenia i poznawanie ludzi, których łączy ta sama pasja. Na boisku każdy walczy o zwycięstwo, ale po końcowym gwizdku zostają wspomnienia i relacje. I to właśnie one sprawiają, że chce się wracać na trening i kolejny mecz.

Dlatego po zakończeniu finałów możemy powiedzieć jedno: jesteśmy dumni z naszej drużyny.

Dziękujemy!

Ogromne podziękowania kierujemy do wszystkich, którzy byli z nami podczas finałów Pucharu Polski – zawodników, trenerów, opiekunów, wolontariuszy, organizatorów i kibiców. Dziękujemy za każdy doping, każde dobre słowo i każdą chwilę spędzoną razem.

A naszym zawodnikom mówimy po prostu: dzięki za walkę, za emocje i za to, że jesteście drużyną.

Czwarte miejsce zapisujemy w historii. Ale jeszcze ważniejsze jest to, co zapisaliśmy w pamięci.

Bo w futbolu bez barier nie zawsze chodzi o to, kto kończy na podium. Czasami najważniejsze jest to, z kim docierasz do końca.

Udostępnij wpis: